Wednesday, 2 August 2023
Wednesday, 25 January 2023
W hołdzie dla Zbyszka Rybaka
Zbigniew Rybak R.I.P. - legenda, chodząca charyzma, gdyńskie słoneczko 💛💙 - na zawsze w sercu i naszej pamięci
W hołdzie dla Zbyszka Rybaka to krótki film dla wszystkich, którzy go cenili, szanowali, lubili, kochali, przede wszystkim dla Jego najbliższych - Aleksandra Rybaka, jego dumy i ukochanego syna, dla brata Marka, który mu zawsze sprzyjał i wspierał oraz najbliższych im osób; także dla kibiców Areczki, Kolejorza Lech Poznań, Cracovii, Poloni Bytom, Zagłębia Lubin, Górnika Wałbrzych, Gwardii Koszalin, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i wszystkich, którzy odczuli stratę - ponad podziałami!
NASZ Zbyszek. Zbyszek miał dar - potrafił stworzyć poczucie wspólnoty, rozszerzając ją także na innych; jego powiedzonka i przydomki przyjmowały się, a nieraz zastępowały imię lub je dosmaczały (Nasz Damianek, Baby Giant, Janosik, Rambo; rozrywkowa grupa krwi, życie na lambadzie; szybki, zwinny, opalony; nie rób Van Damma - jak ktoś za długo w pozie trwał po ciosie czy kopnięciu, śmiał się, że pozuje jak Van Damme do zdjęcia); jak akurat miał melodię do snucia swoich opowieści, robiła się uczta i każdy zamieniał się w słuch. Ludzie lgnęli do Zbyszka, bo w jego obecności człowiek czuł się jakby słońce zaświeciło; widział ludzi, sprawiał, że każdy czuł się jak stary znajomy i na widok Zbyszka cieszył się jak dziecko. Zbyszek Rybak miał wiele zasług i dokonań, a do tego był wspaniałym, niezapomnianym i nieodżałowanym trenerem.
Książka Zbigniew Rybak syn Józefa okazała się epitafium Zbyszka. Szczęście, że syn Zbigniewa i Kamili wyrósł na ludzi, nieszczęście, że stracił oddanego, dumnego z syna ojca. Cała Polska straciła legendę kibicowską, a Areczka i gdyńskie rugby swojego najbardziej znanego reprezentanta, twórcę i piewcę. Wielkieś nam pustki uczynił tym odejściem swoim Zbigniewie. Niech Cię Bóg ma w swojej opiece
Wszystkim autorom dziękujemy za wykorzystane materiały; film ma wyłączoną opcję reklam, jest hołdem dla Zbyszka Rybaka. Z pewnością brakuje wielu wątków ważnych dla Zbyszka, choćby przyjaźni z Rafałem Dąbrowskim i Wikingów. Miałam tylko migawki z wielowątkowego życia Zbyszka; jestem wdzięczna mojemu mężowi za film, muzykę do niego i za pomysł. Kiedy mieszkaliśmy w Gdyni, Zbyszek był jedną z najważniejszych dla mnie osób, a dzięki niemu poznałam wiele następnych, za co też jestem mu wdzięczna.
Fragmenty pochodzą z następujących źródeł:
PIOTR OLEJNIK R.I.P. 1975 - 2022
trening i zdjęcia Pitera
https://www.facebook.com/beata.gorska.739
https://www.facebook.com/zbigniew.rybak.718
wstawki z toporem i niektóre obrazki
https://www.facebook.com/ZbigniewRybakSynJozefa
pożegnanie Zbyszka Arkowcy.pl https://www.facebook.com/ArkowcyPL/videos/1360063914751683
CHULIGAN, RUGBISTA, CZŁOWIEK - ZBIGNIEW RYBAK SYN JÓZEFA scena na stadionie Kolejorza nakręcona przez Pawła Stobińskiego, Zbyszek w Arka Gdynia RC i zdjęcia z młodości Zbyszka
https://www.youtube.com/watch?v=pqeD0hrbKWU
trening z Jarasem
https://www.facebook.com/jaras.miotk
ZBIGNIEW RYBAK: HISTORIA Z „MASĄ”, KONFLIKT NA LINII LECHIA - ELANA
https://www.youtube.com/watch?v=nlfSDGAJM6E
jeden drugiemu pomaga najważniejsze jest pierwsze p&*^%$ https://www.facebook.com/ZbigniewRybakSynJozefa/videos/1060475357803648
zdjęcie Zbyszka na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni autorstwa Doroty Ozy Kareckiej https://www.facebook.com/ozakoza/posts/pfbid0pvFZhRcU3SeLZ6onqsPPCptX7ce9XB7rVwedXDqFKKhRFZ9JRLud8XBY51EbXyrEl
zdjęcie „Zbyszek spoczywaj w pokoju, na zAWsze w Cracovii pamięci”
zdjęcie baner na stadionie Arki Gdynia Na zawsze w naszej pamięci Zbigniew Rybak
zdjęcie Damiana Tarabasza
zdjęcia Marka Rybaka https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02FHRz4RALpsXKr93FTovZ71MnYqyJn9tTguYCmWHurSorJohzTPMuajtPHPoRHZ8kl&id=100004316567320
https://www.facebook.com/profile.php?id=100004316567320
zdjęcia Aleksandra Rybaka
https://www.facebook.com/aleksander.rybak.77
Muzyka SUAVETRAX
Thursday, 6 May 2021
Wiersz bez tytułu Radka Androjny (próba odtworzenia formatu)
Chyba umieram. Wszystko takie, się rozsypuje, rozpada
- jakie jest - trwoniąc rzeczy i dokonane w nich przeznaczenie
Czas, cyrklem słońca, ślubi ją. Ona martwieje
i nieba już im na dach nie wystarcza
Oh, krzyczy ona
Ona -
Dokąd zdążę! Pobiegnę! Jeszcze! Z retkińskich, widzewskich, wszystkich
- do miejsc którymi żyłam - wypuścić! Meduzy z bloków ich
On, jej welon wiejąc beznamiętnie zamieszkania. Niech się zamienią
zapiera widokami dech, lęk tajemniczy w ciekły asfalt, niech wreszcie
jakby kukłę pustą ulicami rwą.
wywraca na istnienia brzeg Lecz On mówi
i mówi: chyba umieram - Nie. Zostaną tu kurwa jak chcą.
ja umieram.
Monday, 1 March 2021
Dior/o
Tekst: PółRobert PółDior
Nowy Rok /New Year (fragment)
yes yes ladies and gentlemen, once again, it is that time.
And don’ t act like you don’ t know what I mean because every time is our time…
am about to start recording not sending it to a label ‘cause only this moment counts
The American Dream not for a retard
I walk by window displays have a sip roll up look around and my idyll starts
Am in a villa Milan on a plasma screen things make sense now two joints fruit and chillout
Ecuador live Costarica close by
Amsterdam Lublinek 3 sports grounds in my backyard concrete and beach and the third a grass field
Beats are served by Platinum Soundblaster only a sundial works here and people want this and my business is forever
i lose nothing, give employment, get high, one fax and am done for a day then start partying
And in summer me and the pigs play hide and seek showing off our styles
Even better if you have two Lancia’s…
Sometimes people think the world is moving forward but it stands still ‘cause we still have wars
and all the evil a good man can see but who is good who
In fact nothing ever happens here what changes is our hopes a new year new year new year
Zaraz nagrywam i nigdzie tego nie wysyłam bo liczy się tylko ta chwila amerykański sen nie dla debila szyby wystawowe na luzaku mijam dopijam zawijam rozglądam sie na boki i wychodzi Idylla moja willa na plaźmie mi gra Milan i jest sens dwa Dżoje Owoce i Chillout Ekwador na żywca Kostaryka z bliska Amsterdam Lublinek za domem trzy boiska betonowe plaża i trzecie trawiaste bity podaje mi Platinum Soundblaster i działa tu tylko zegarek słoneczny i ludzie tego chcą i mój biznes jest wieczny nic nie trace daje prace łapie fazę jednym faxem na dzień odpierdalam pracę potem bankiet latem ganiamy sie z psami lansujemy się stylami trochę bardziej fajnie jak sie ma dwie Lancie...
Czasem ludzie myślą tak, że do przodu biegnie Świat, tylko że on w miejscu stoi bo cały czas mamy wojny i to całe zło, które widzi człowiek dobry czyli kto kto
tak naprawdę nic się tu nie dzieje co się zmienia to nadzieje nowy rok nowy rok nowy rok
Sunday, 5 July 2020
Dariusz Sztanderski (aka Johnny) 1964 - 2000
Aśa przypomniała mi właśnie: „bardzo mi w pamięci zostało, jak jechałyśmy do miasta autobusem B albo 78 i przez okno zobaczyłaś Gruchę, który szedł Lutomierską. Nie było zmiłuj, musiałyśmy wysiąść na najbliższym przystanku”.
Na szczęście jak zaczynała grać muzyka wszystko inne przestawało się liczyć i czułam, że żyję.
Na tym wyjeździe był też Kuba (Pistolet) i tam chyba się poznaliśmy.
Pamiętam wielkie wrażenie, jakie zrobił na mnie Brak, ale też hasło „Gdzie jest stary Phantom”, które z upodobaniem wszyscy krzyczeliśmy przez lata na koncertach. Dopiero teraz wiem, że wymyślił to Bugs. Nawet w lipcu zeszłego roku (2019) na koncercie Blitzkriegu 'zakrzyczałam' pod nosem, ale wiedziałam, że nikt nie podchwyci.
dodatek od Aśi:
„a jeszcze pamiętam jak dostałaś od Cioci piękne amerykańskie szpilki z lat 60-tych, klasyka! no i w tych najpiękniejszych szpilkach świata wybrałyśmy się do Hali Sportowej na jakiś koncert, nie pamiętam, może to było Rockowisko. Tyle tylko, że ja polazłam pod scenę w sam środek pogo. No cóż, skończyło się tak, że wyskoczyłam z butów, dosłownie!”
Friday, 1 March 2019
so I'd better save some stuff
Sep 2015
Moja pierwsza wizyta w ŁDZ po przeprowadzce do Gdyni w 2007 i prezent, którym NES mnie totalnie zaskoczył. cieszę się wciąż :D


Miasto z morza i marzeń/Full moon in the city built of sea & dreams

To też moje miasto EUDEZET/ŁDZ/ŁÓDŹ
My other city
Oct 2015
OsiemNasTKa ENTEKA ekipa & DRIM TIM, człowieku - ŁDZ 16, 17.10.2015

Oct 2016
enteka i Familia HP - jeden i drugi występ chwytał za serce i cieszył. FHP miała taką moc, że brak mi słów - mistrz.
prywatny zysk z tegorocznego Bronxu - zamieniam się w abstyneNTKę - nie chce, ale musze;P

Wednesday, 25 June 2014
Rozpadam się na kawałki
w przód i w tył, kołyszę się z wiatrem
postanowienia wymykają się
przez palce, z powrotem do serca
poza zasięgiem i w ciemność
czasami myślę, że jestem ślepa
a może tylko sparaliżowana
ponieważ akcja się komplikuje
a kawałki układanki rozpadają się
ale wiem, że pod spodem jest obrazek
niezdecydowanie przesłania mi widok
nikt nie słucha
Ponieważ jestem gdzieś pośrodku
pomiędzy swoją miłością a męką
widzisz jestem gdzieś pośrodku
moje życie rozpada się na kawałki
niech mnie ktoś poskłada
leżę twarzą do ziemi
palce w uszach blokują dźwięk
zamknięte oczy, żeby nie widzieć
przewidując koniec, tracę wolę walki
krople 'tak' i 'nie'
w oceanie 'może'
z dołu widać strome wzniesienie
z góry widać mój kolejny dół
ale wiem, że równowaga gdzieś jest
niezdecydowanie przesłania widok
nikt nie słucha
ponieważ jestem gdzieś pomiędzy
swoją miłością a bólem
widzisz, jestem gdzieś pomiędzy
moje życie rozpada się na kawałki
chciałabym, żeby ktoś mnie poskładał